W niniejszym artykule skupimy się na omówieniu zakresu odpowiedzialności członków zarządów za zaległości w zapłacie publicznoprawnych należności spółki kapitałowej (czyli podatków i ZUS). Kodeks Spółek Handlowych (dalej: KSH) mianem spółek kapitałowych określa spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (sp. z o.o.) oraz spółki akcyjne (S.A.).

Odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania podatkowe spółek kapitałowych, została uregulowana w art. 116 ustawy z dnia z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. Nr 137, poz. 926) (dalej: Ordynacja podatkowej). Odpowiedzialność ta jest tzw. odpowiedzialnością subsydiarną, co oznacza, że jest ona możliwa do wyegzekwowania dopiero w momencie, w którym egzekucja z majątku spółki okaże się całkowicie lub w części bezskuteczna. W takiej sytuacji, po wykazaniu że zastosowano wszystkie środki egzekucyjne w stosunku do spółki będącej dłużnikiem, organ podatkowy może domagać się uregulowania publicznoprawnych należności spółki przez członków zarządu.

Dochodzenie od członków zarządu odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe spółki jest niedopuszczalne bez przeprowadzenia egzekucji zakończonej niezaspokojeniem wierzyciela. Bezskuteczność egzekucji następuje wówczas, gdy egzekucja dotyczyła całego ujawnionego za pomocą odpowiednich procedur majątku spółki, a wierzyciel wyczerpał wszystkie sposoby egzekucji, jednak cel egzekucji, jakim jest wyegzekwowanie wszystkich zaległości podatkowych, nie został osiągnięty.

Omawiana odpowiedzialność członków zarządu, jest odpowiedzialnością solidarną. Odpowiedzialność solidarna polega na tym, że każdy ze współdłużników odpowiada za całość długu, a wierzyciel może dochodzić całości lub części długu od wszystkich dłużników łącznie, od jednego z nich albo od każdego z osobna. Zaspokojenie wierzyciela przez jednego lub niektórych współdłużników zwalnia z odpowiedzialności pozostałych. Wyboru, od którego z członków zarządu wierzyciel będzie dochodził zaspokojenia wierzytelności można dokonać dopiero po powstaniu zobowiązania solidarnego. W praktyce dla organów podatkowych nie ma znaczenia, który z dłużników solidarnych zaspokoi zobowiązanie. Kluczową przesłanką jest wypłacalność tych osób. Czasami dochodzi do sytuacji, w której stan majątku tylko jednego z dłużników solidarnych wystarcza do zaspokojenia wspólnych zobowiązań i to właśnie z jego majątku regulowane są należności. W takim stanie rzeczy osobie, która sama spłaciła zobowiązanie przysługuje tzw. roszczenie regresowe względem pozostałych dłużników solidarnych.Samo postępowanie może być prowadzone w stosunku do poszczególnych członków zarządu odrębnie, ale też może być prowadzone, w zależności od wyboru organu podatkowego, jedno wspólne postępowanie w stosunku do wszystkich członków zarządu.

Członkowie zarządu mogą uchronić się jednak przed taką odpowiedzialnością.
Warunkiem uchronienia się przed nią jest spełnienie co najmniej jednej z trzech następujących przesłanek:

a) zgłoszenie, we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości lub otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego. Dla wyłączenia odpowiedzialności członków zarządu spółki nie ma znaczenia, kto zgłosił żądanie ogłoszenia upadłości (wszczęcia postępowania układowego), byleby tylko uczynił to w terminie. Wniosek o ogłoszenie upadłości może zgłosić samodzielnie każdy członek zarządu, niezależnie od przyjętych w spółce zasad jej reprezentacji;

b) przy niezłożeniu wniosków o których mowa w pkt. a) powyżej, przed odpowiedzialnością może uchronić się ten członek zarządu, który nie ponosi winy w związku z niezłożeniem wniosków. Dotyczy to np. takiej sytuacji, w której członek zarządu spółki z o.o. przestał pełnić tę funkcję w chwili, gdy wprawdzie istniały zaległości podatkowe spółki, lecz jej kondycja finansowa nie dawała podstaw do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości, a przyczyny te zaistniały, gdy nie miał on już wpływu na podjęcie kroków zmierzających do ogłoszenia upadłości spółki (nie był już członkiem zarządu). Z tych samych powodów spełniona jest przesłanka wykazania braku winy tego członka zarządu w związku z niewszczęciem postępowania układowego we właściwym ku temu czasie.

c) wskazał mienie spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. Członek zarządu, który chce się uwolnić od odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki przez wskazanie mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznym stopniu, może to zrobić przez złożenie oświadczenia po wszczęciu w stosunku do niego postępowania przez organ I instancji, a przed upływem w II instancji siedmiodniowego terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Chodzi oczywiście o wskazanie mienia realnie istniejącego w momencie postępowania toczącego się w stosunku do członka zarządu, ze wskazaniem usytuowania tego mienia.

Dla orzeczenia odpowiedzialności członka zarządu  spółki, organ podatkowy jest obowiązany wykazać jedynie okoliczność pełnienia obowiązków członka zarządu oraz bezskuteczność egzekucji przeciwko spółce, natomiast ciężar wykazania którejkolwiek z powyższych okoliczności uwalniającej od odpowiedzialności spoczywa na zainteresowanym sprawą członku zarządu.

Warto dodać w tym miejscu, że w ostatnim czasie orzecznictwo sądów stało się bardziej przychylne w stosunku do tzw. figurantów, czyli osób które formalnie zajmują stanowisko członka zarządu, widnieją w KRSie, ale faktycznie nie mają żadnej mocy decyzyjnej, czy wpływu na sytuacje spółki. Zgodnie z dzisiejszą linią orzeczniczą termin „pełnienie obowiązków” wskazuje, że chodzi tu o rzeczywiste (czynne, faktyczne) ich wykonywanie, a nie tylko o piastowanie (bierne) funkcji, z którą te obowiązki są związane”.

W przypadku odpowiedzialności członków zarządu za zaległości podatkowe spółki istotny jest dzień powstania zobowiązania podatkowego i dzień upływu terminu płatności podatku. Zgodnie z nowelizacja, która weszła w życie 1.1.2009 r. odpowiedzialność podatkowa członka zarządu jako osoby trzeciej, wchodzi w grę tylko wtedy, gdy termin płatności podatku, należnego od spółki, upłynął w okresie, gdy dana osoba pełniła obowiązki członka zarządu tej spółki.

Pierwotnie art. 116 Ordynacji podatkowej dotyczył wyłącznie członków zarządu spółki (z ograniczoną odpowiedzialnością czy akcyjnej). Wejście w życie Kodeksu Spółek Handlowych przyniosło rozwiązania dotyczące spółek kapitałowych w organizacji, w związku z czym w art. 13 KSH postanowiono, że za zobowiązania spółki w organizacji odpowiada nie tylko spółka, lecz także osoby, które działały w jej imieniu, a więc pełnomocnik czy też wspólnik albo akcjonariusz takiej spółki. W ślad za tym w art. 116 § 3 Ordynacji podatkowej odpowiedzialność za zaległości podatkowe spółki kapitałowej w organizacji rozciągnięto także na takie osoby trzecie, jak pełnomocnik czy też wspólnicy takiej spółki. Zasadniczo wspólnicy zarejestrowanych już spółek z o.o. czy akcjonariusze zarejestrowanych spółek akcyjnych nie ponoszą – w charakterze osób trzecich – odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki. Wyjątkiem od tej zasady jest sytuacja, w której wspólnik czy akcjonariusz jest równocześnie członkiem zarządu spółki.

Jest jeszcze jeden sposób na zabezpieczenie się członków zarządu przed opisywaną wyżej odpowiedzialnością. Taką możliwość daje produkt ubezpieczeniowy, który pozwala na ograniczenie ryzyka wynikającego z art. 116 Ordynacji podatkowej. Polisa D&O (ang. Directors and Officers) zapewnia ochronę przede wszystkim członkom zarządu i rad nadzorczych w zakresie m.in kwoty samego roszczenia i odsetek za zwłokę, ale również kosztów obrony, kosztów postępowania przygotowawczego, egzekucyjnego, grzywny i kary administracyjnej nałożonej na osobę korzystającą z ubezpieczenia typu D&O. Jednocześnie należy pamiętać, iż dobra ochrona nie wynika z samego faktu zakupu polisy, ale jest wykładnią wielu czynników i potencjalnych zagrożeń, dlatego dobra polisa D&O powinna być produktem zindywidualizowanym, uwzględniającym specyficzne warunki i okoliczności. Ubezpieczenie D&O spełnia wiele funkcji, min. zapewnia większą ochronę poszkodowanym, którzy mogą żądać wypłaty odszkodowania niezależnie od majątku posiadanego przez osoby ubezpieczone, ale po pierwsze i najważniejsze polisa D&O powinna chronić prywatny majątek członków zarządu.

r.pr. Jacek Trusiński, wspólnik zarządzający Kancelarii Pałucki Trusiński
Maciej Dudziński, prawnik Kancelarii Pałucki Trusiński

logo